Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
Wielki Garc

Kazanie w Uroczystość Wszystkich Świętych (1 XI 2019 r.)

Piątek, 01 Listopad 2019 r.

Kazanie w Uroczystość Wszystkich Świętych (1 XI 2019 r.)


Wszystkich Świętych 2019 r.

 

BRACIA i SIOSTRY!

W niewiele lat po śmierci Chrystusa rozpoczyna się prześladowanie chrześcijan w Imperium Rzymskim. Św. Jan, najmłodszy i ostatni z żyjących apostołów zostaje zesłany za rządów cesarza Domicjana na wyspę Patmos na Morzu Śródziemnym. Ma na niej tajemnicze objawienia, które spisuje w Apokalipsie. We fragmencie, który przed chwilą słyszeliśmy w Pierwszym Czytaniu, jest wizja olbrzymiej liczby zbawionych w niebie. Najpierw ujrzał w niej po 12 tysięcy opieczętowanych, to jest zbawionych z każdego z 12-tu pokoleń Izraela. Potem zaś ujrzał tłum, tak wielki, że nikt nie mógł (go) policzyć. Byli to zbawieni pochodzący z narodów pogańskich. Ta wizja wielkiego tłumu odnosi się do czasów przyszłych, bo za czasów św. Jana nie było jeszcze tak wielu pogan nawróconych. Możemy więc przyjąć, że w tym niezliczonym tłumie, który ujrzał św. Jan, znajdowali się również nasi przodkowie, nasi dziadkowie, rodzice, krewni, przyjaciele i znajomi. Znajdowali się ci wszyscy, którzy kiedyś w naszym kościele i w tysiącach innych świątyń klęczeli i modlili się, pracowali na naszych polach i w naszych fabrykach, i chodzili po tych samych drogach. Mamy nadzieję, że w tej nieprzeliczonej rzeszy nie brakło również i nas samych. Dziś przyszliśmy do kościoła, aby uczcić wszystkich świętych, zarówno tych, których Kościół beatyfikował i kanonizował, i których obrazy i rzeźby zdobią nasze świątynie, jak i tych zwykłych zbawionych z naszych rodzin i znajomych.

Jest jednak w przedstawionej wizji św. Jana i taki fragment: Ci przyodziani w białe szaty, kim są i skąd przybyli? (…) To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku, i opłukali swe szaty, i wybielili je we krwi Baranka. To więc ci święci, którzy zanim dostali się do nieba, musieli przejść „wielki ucisk, opłukać swe szaty, i wybielić je w krwi Baranka”. Musieli przejść przez czyściec. Nie wiemy z pewnością, kto tam się znajduje? Możemy jednak przypuszczać, że wielu z naszej najbliższej rodziny, krewnych, przyjaciół, którzy muszą przejść przez ten stan oczyszczenia. Niewielu z nas jest gotowych w chwili śmierci wejść bezpośrednio do nieba. Teologia uczy, że okres zdobywania zasług na niebo kończy się wraz ze śmiercią. Potem już tylko poprzez cierpienie (polegające głównie na żalu, że nie kochaliśmy dostatecznie Boga i bliźnich, cierpienie będące ogniem tęsknoty za Bogiem), może człowiek w czyśćcu przygotować się do nieba. Natomiast, My, żyjący na ziemi, poprzez zamawiane msze święte, odmawiane różańce, uzyskane odpusty, nasze dobre uczynki, dawane jałmużny, możemy pomagać duszom w czyśćcu. Dusze te również nam się odwdzięczają. Widzą nasze potrzeby i proszą Boga, aby udzielił nam pomocy. Czynią to zwłaszcza wtedy, gdy ich o to prosimy. To też sprawia im wielką radość, że Bóg wysłucha ich i naszych modlitw. Na przykład św. Antoni pomaga nam odnaleźć rzeczy zagubione. Św. Krzysztof pomaga w prowadzeniu samochodu. Św. Juda Tadeusz pomaga w sprawach beznadziejnych. I tak można by wymieniać wielu innych świętych, którzy pomagają w różnych sprawach. Modląc się do świętych, wciąż jednak winniśmy pamiętać, że prosimy ich tylko o wstawiennictwo, a łaski i pomoc daje zawsze Bóg. Świętej Teresie od Dzieciątka Jezus, młodej karmelitance, ciężko chorej na gruźlicę i przekonanej o zbliżającej się śmierci, jej rodzona siostra Celina czytała książkę o szczęściu świętych w niebie. Przyszła święta przerwał jej, mówiąc: - Nie to mnie pociąga. – Cóż więc?  - pyta siostra. - Miłość.. powracać na ziemię, aby szerzyć miłość.. Do drugiej zaś siostry Agnieszki, rodzonej i zakonnej jednocześnie, powiedziała: - Moim niebem będzie czynić dobrze na ziemi. Innym razem mówiła: - Po mojej śmierci będę spuszczać na ziemię deszcz róż. I tak też dzieje się do dziś. Od czasu do czasu daje w ten sposób daje znać o swoim znaczeniu. Za jej przyczyną wielu chorych odzyskuje zdrowie albo się nawraca. To też jej kwiatki z nieba. Amen.

 

MSZE ŚWIĘTE

Niedziele i święta
Wielki Garc - 7.45, 10.30
Rudno - 8.55

Dni powszednie
Wielki Garc - 16.30

Sobota
Rudno - 16.00