Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
Wielki Garc

Kazanie o Różańcu (6 X 2019 r.)

Niedziela, 06 Październik 2019 r.

Kazanie o Różańcu (6 X 2019 r.)


Kazanie o Różańcu św. (6 X 2019 r.)

Drodzy czciciele Różańca św.

Bóg postanowił pozostawić światu Różaniec jako środek zaradczy przeciwko złu. Można by było wymienić długą listę osób korzystających z tego środa modlitwy. Wśród nich chcę dziś przedstawić sylwetkę mniej znanego nam kandydata na ołtarze – sługę Bożego księdza Dolindo Ruotolo z Neapolu. Urodził się w 1882 roku na Sycylii. Zmarł w 1970 roku, mając 87 lat. Pierwsze lata życia spędził z rodzicami i trojgiem starszego rodzeństwa. Często bity przez ojca, głodny i zziębnięty. Matka bardzo go kochała. Gdy Dolindo przygotowuje się do I Komunii św. „wyklepuje katechizm na pamięć”. Po przyjęciu Komunii św. mały Dolindo czuje „wielkie umiłowanie pokuty”. Coraz bardziej dojrzale przeżywa umiłowanie pokuty, czyta życiorysy świętych, modli się. Rodzice rozeszli się. Matka decyduje się umieścić dwóch synów w Szkole Apostolskiej Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo w Neapolu. Chce, by chłopcy skończyli tamtejszy college i zostali księżmi diecezjalnymi. Gdy są już kapłanami umiera ich ojciec. Ksiądz Dolindo zostaje profesorem kleryków. Jego przełożonym zostaje kolega ksiądz Andrea Volpe, który z kolei jest spowiednikiem pewnej kobiety. Ta utrzymywała, że ma apokaliptyczne wizje, widzi aniołów, świętych. Niedługo potem, w swoje tzw. objawienia, wizje i ekstazy wmiesza księdza Dolindo. Powstaje spór między kapłanami. Liczące 300 kleryków Seminarium upada. Z tzw. „widzącąSerafiną jest spory kłopot. Kobieta żyje niby w stanie ciągłych wizji. Rozmawiała ponoć z niektórymi świętymi. Ciągle pości. Ostatecznie sprawa trafia do Świętego Oficjum, które po kilku latach stwierdza, że jej wizje nie mają nadprzyrodzonego pochodzenia. Gdy ksiądz Dolindo ma 39 lat jest posądzony, że jakoby wspierał herezję owej kobiety i dostaje najpierw zakaz odprawiania Eucharystii, następnie nie może przyjmować Komunii św. w macierzystym domu Misjonarzy, jest wysłany na badania psychiatryczne, a w końcu wydalony z macierzystej wspólnoty. Przyjmuje cały ten krzyż, który trwa 19 lat. Z radością jednak poddaje się kolejnej karze: egzorcyzmowi. Usłyszy od księdza egzorcysty: Synu mój, Bóg jest w tobie, idź dalej, a Pan da ci siły! W tym czasie ksiądz Dolindo dużo pisze. Sam miał proroczy zmysł kościelny. Jego propozycje zostaną zatwierdzone na Drugim Soborze Watykańskim (1962-65). 16-go października 1953 roku ksiądz Dolindo wraz z miejscowym arcybiskupem odwiedza San Giovanni Rotondo. Miał wówczas 71 lat. Tam krótko spotkał się z kapucynem i mistykiem św. ojcem Pio. Od razu poprosił kapucyna o spowiedź. Tobie jej nie potrzeba! – Jesteś cały błogosławiony! Stygmatyk poklepuje po ramieniu księdza Dolingo. Wielu penitentów trafiało do księdza Dolindo prosto z San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio niemal ich wyrzucał: Po co tu przyjeżdżacie!? Macie w Neapolu świętego kapłana, do niego idźcie! Gdy ksiądz Dolindo spotkał się z ojcem Pio, chciał zadać mu pytanie w sprawie swoich problemów – ojciec Pio odpowiedział, czytając w jego myślach: Czego się spodziewałeś, synu? I z wymownym gestem dorzucił: - Ci to mają w głowach… Ksiądz Dolindo przepowiedział pontyfikat Karola Wojtyły i upadek tyranii komunizmu. 15 lat przed wyborem Jana Pawła II napisał w liście do słowackiego biskupa w Watykanie, Pavla Hnilicy: tak jak za czasów Sobieskiego z 20 tysiącami rycerzy (Polska) wybawiła Europę od tyranii tureckiej (…) tak Polska uwolni świat od straszliwej tyranii komunizmu. Powstanie z niej „nowy Jan”, który poza jej granicami zerwie kajdany, nałożone przez komunizm. Błogosławię Polskę! Ksiądz Dolindo, nie tylko napisał obszerną książkę o Matce Bożej, ale kurczowo trzymał (podobnie jak św. o. Pio czy Jan Paweł II) różaniec. Jego dzień stanowił nieustanne odmawianie Różańca. W jego ręku był wciąż obecny różaniec i każdy najmniejszy nawet moment odosobnienia był wypełniany szeptanym „Zdrowaś Maryjo”. Pomagał mu w walce z szatanem. Ksiądz Dolingo zachęcał do odmawiania modlitwy różańcowej, będącej bronią tych, którzy wydają się zupełnie bezbronni. Amen.

MSZE ŚWIĘTE

Niedziele i święta
Wielki Garc - 7.45, 10.30
Rudno - 8.55

Dni powszednie
Wielki Garc - 16.30

Sobota
Rudno - 16.00